Fakty o Doulach

Pregnant woman smiling on a field1. Kim są doule i co robią?

Doula to wykwalifikowana osoba wspierająca kobietę rodzącą. Słowo wywodzi się ze starożytnej greki, gdzie znaczyło dosłownie „kobieta służąca”. W chwili obecnej doule to osoby wyszkolone do ciągłej, niemedycznej opieki nad kobietą w okresie okołoporodowym. Swoją rolę sprawują głównie poprzez przygotowanie kobiety do porodu, towarzyszenie w porodzie i udzielanie wsparcia na pierwszym etapie macierzyństwa.

2. Czego doula nie robi – różnica między doulą a położną

Podczas gdy pielęgniarki i położne są osobami uprawnionymi do opieki medycznej nad kobietą rodzącą i jej dzieckiem to doule dostarczają kobiecie rodzącej wsparcia psychologicznego i emocjonalnego, a gdy zachodzi taka potrzeba również fizycznego (masaż, pomoc w poruszaniu etc.). Doule nie są personelem medycznym, nie mają wiedzy ani obowiązków związanych z zabezpieczeniem zdrowia czy życia. Jednocześnie wolne są od procedur obowiązujących w szpitalach. Pracują głównie na zlecenie kobiety rodzącej, wykonują jej wolę i stanowią dla niej oparcie. Jednak, jako osoby doświadczone w tematyce związanej z porodami znają sposoby niefarmakologicznego łagodzenia bólu, masażu i psychologicznego wsparcia.

3. Naukowe fakty o doulach

W 2012 roku Hodnett i współpracownicy opublikowali pracę naukowa będąca podusmowaniem 22 badań dotyczących wpływu nieprzerwanego wsparcia w czasie porodu. Za stałe wsparcie uznano model, w którym kobieta rodząca doświadcza nieprzerwanego wsparcia od jednej i tej samej osoby przez cały czas trwania narodzin, od ich początku aż do końca. W części z tych badań wsparcie udzielane było przez położne, doule, edukatorki porodowe lub odbywało się w towarzystwie innej bliskiej kobiety. Następnie porównano wyniki tych badań z danymi zebranymi w czasie porodów, w których kobiety nie otrzymały stałego wsparcia.
Pokazano, iż kobiety mając stałe wsparcie u swojego boku kobieta ma statystycznie większe szanse na poród naturalny bez żadnych interwencji medycznych. Oznacza to, że gdy kobieta rodząca doświadcza stałego wsparcia w czasie porodu występowanie takich interwencji medycznych jak: podanie znieczulenia, vacuum, konieczność zakończenia porodu przez cesarskie cięcie jest statystycznie mniej prawdopodobna niż w sytuacji, gdy kobieta nie otrzymuje stałego wsparcia. Pokazano również, że kobiety posiadające stałe wsparcie są bardziej zadowolone ze swoich porodów. Co więcej pokazano, że dzieci rodzące się w sytuacji gdy matka otrzymuje stałe wsparcie mają większą szansę na wysoki wynik w skali Apgar.
Porównano również czas trwania porodów ze stałym wsparciem i porodów bez stałego wsparcia – kobiety posiadające u swojego boku stałe wsparcie rodziły przeciętnie o 40 minut krócej.
Następnie zastanawiano się, czy ma znaczenie kto udziela nieprzerwanego wsparcia kobiecie rodzącej i czy postać douli jest tutaj ważna. Porównano porody w obecności douli i te, w czasie których towarzyszył partner bądź położna pod względem kilku czynników (m.in. konieczności użycia znieczulenia farmakologicznego, konieczności wykonania cesarskiego, negatywnej oceny porodu). Zaobserwowano, że najlepsze wyniki na wszystkich wybranych skalach mają kobiety, które doświadczyły ciągłego wsparcia od douli. Statystycznie kobiety korzystające z usług douli:

– 31% mniejsze użycie Pitocinu
– 28% mniejsze ryzyko konieczności wykonania cesarskiego cięcia
– 12% zwiększone prawdopodobieństwo spontanicznego waginalnego porodu
– 9% mniejsze zapotrzebowanie na użycie jakichkolwiek medycznych form znieczulenia
– 14% mniejsze ryzyko konieczności zastosowania poważnych interwencji u noworodka
– 34% mniejsze ryzyko odczucia niezadowolenia z doświadczenia porodu u matki

Przy czym mniejsze zapotrzebowanie na znieczulenie medyczne oraz mniejsze ryzyko konieczności interwencji u noworodka nie różniło się zasadniczo w zależności od osoby, która udzielała ciągłego wsparcia.
Doula jako forma znieczulenia!

Należy też przytoczyć badanie z 1991r. wykonane przez Hofmeyr. W badaniu tym przeanalizowano porody kobiet rodzących ze wsparciem oraz bez stałego wsparcia. W wynikach zauważono, że kobiety otrzymujące stałe wsparcie znacząco lepiej oceniają cały przebieg porodu, oraz zdecydowanie rzadziej potrzebują leków przeciwbólowych bądź znieczulenia. Statystycznie kobiety rodzące z doulą czują mniejszy ból, niż kobiety pozbawione tej formy wsparcia.
Warto zauważyć, że kobiety, które nie potrzebują podania znieczulenia unikają tym samym wielu innych interwencji medycznych, które często są konsekwencją wykonania znieczulenia, np. podania oksytocyny, stałej obserwacji płodu (Caton, Corry et al. 2002)

Model wpływu douli na przebieg porodu doskonale ilustruje obrazek przedstawiony na stronie: evidencebasedbirth.com

*dane naukowe zostały przetłumaczone z artykułu ze strony evidencebasedbirth.com

4. Współpraca położna – lekarz – doula na rzecz lepszego porodu

Doula nie ma możliwości zastąpienia położnej bądź lekarza, podobnie jak położna ani lekarz nie zastąpią wsparcia douli. Jednocześnie dobrze zgrany zespół składający się z ufających sobie i wzajemnie współpracujących lekarzy, położnych i doul daje kobiecie możliwość otrzymania kompleksowej opieki.

5. Dobre praktyki

WSPÓŁPRACA DOUL Z PERSONELEM MEDYCZNYM:
– doula nie wchodzi w kompetencje lekarzy i położnych, stanowi wsparcie psychologiczne i emocjonalne dla kobiety
– doula na prośbę kobiety i na jej potrzebę wykonuje znane sobie niefarmakologiczne formy łagodzenia bólu, np. masaż, akupresurę, aromaterapię, relaksację
– położna i lekarz z zachowaniem praw należnych pacjentce mogą skupić się na swojej pracy, bez konieczności stałego wspierania rodzącej
– doule, położne i lekarze darzą się wzajemnym zaufaniem, rozumiejąc, że każde z nich ma inną rolę na sali porodowej

Doule z określonego rejonu zazwyczaj są znane w lokalnych szpitalach. Czasem zdarza się, że prywatne kliniki zatrudniają doule do zapewniania wsparcia swoim pacjentkom.

Niewątpliwie potrzebne jest lepsze wzajemne poznanie się lokalnie działających doul i personelu medycznego. Wspólne spotkania, dyskusje ułatwią później wspólną pracę.

Podaj dalej!Pin on Pinterest0Share on Facebook38Share on Tumblr0Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn0Share on Google+0