Dlaczego poród jest ważny

Yong happy mother holding her babyOdbywam tę rozmowę co jakiś czas. Gdy w moim gabinecie pojawia się kobieta w ciąży albo młoda mama, a czasem nawet wtedy gdy rozmawiam z kobietami starszymi ode mnie, których dzieci już dawno są dorosłe. Ten temat wraca. Jak bumerang. Przestało mnie to dziwić i zaskakiwać. Czasem po prostu czekam kiedy wypłynie i w jakiej formie.Kobietom brakuje zwykle odrobiny „zdrowego egoizmu”. Jakoś tak nas wychowano, że doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że skarżyć się nie należy, trzeba być dzielną i nie wolno narzekać. W kontekście porodu często padają również zdania takie jak „no ale masz już TO za sobą” albo „najważniejsze, że masz zdrowe dziecko”. Z takimi argumentami nie da się dyskutować, prawda? Dlatego kobiety z ciężkimi wspomnieniami z okresu porodu i początków macierzyństwa często zostają same, bez społecznego wsparcia czy zrozumienia. Próba dochodzenia swoich praw (np. przez formalne pisanie skargi) kłóci się z tym, co mówi się nam od czasu dzieciństwa – że dziewczynki powinny być grzeczne, a dodatkowy brak sił i nowe obowiązki wcale nie ułatwiają sprawy.Dlatego łatwo jest powiedzieć „było – minęło”, „cieszmy się tym, co jest”, „po co to rozdrapywać”.
Ale każda Matka wie, że wspomnienie porodu wraca. Jak bumerang. Można go ewentualnie rzucić bardzo daleko, ale i tak, któregoś dnia wróci. I przyniesie ciągle żywe obrazy i wspomnienia.
To pewne. Dzień, w którym kobieta urodziła swoje dziecko zostaje z nią do końca życia.

Tym jednym zdaniem mogłabym zakończyć ten artykuł. Jest to wszak kwintesencja tego, co chcę przekazać…
jednak dzięki odbytym już rozmowom, wiem, że to jedno zdanie to jednak zbyt mało, aby zrozumieć całą złożoność sytuacji.

RODZI SIĘ MATKA

 
Narodziny dziecka są dla kobiety wydarzeniem granicznym. Wpływającym na cały jej świat, życie, a nierzadko również na sposób myślenia. Choć większość kobiet w ciąży czuje się matkami, to chwila pierwszego przytulenia i namacalnego kontaktu z dzieckiem przypieczętowuje tą zmianę. Poród jest więc nie tylko drogą dziecka ku światu, ale również drogą kobiety ku macierzyństwu.
W tym procesie bardzo ważne jest czy rodząca czuje się dobrze w tej nowej sytuacji, czy jej wyobrażenia i potrzeby są zaspokajane, czy ma szansę na spokój i życzliwe towarzystwo bliskich, czy też pozostawiona jest w samotności. Te odczucia – pewności siebie, świadomość własnej wartości, radość z osiągnięcia celu – będą jej ułatwiać trudy pierwszych miesięcy macierzyństwa. Doświadczenie w tym okresie niepokoju, traumy, lęku może zostać przez kobietę uogólnione na inne aspekty życia.Warto też zwrócić uwagę, że poród wbudowuje się w tożsamość kobiety-matki. Wiele kobiet doświadcza skrajnie złych emocji, gdy nie udaje im się urodzić dzieci zgodnie ze swoim planem czy założeniem. Zastanawiają się na ile są kobiece, skoro nie potrafiły urodzić drogami natury lub czy nadają się na matki, skoro nie chcą rodzić fizjologicznie. Nawet te matki, które urodziły zgodnie ze swoim planem analizują swoje doświadczenie pod względem tego jak wiele dobrego bądź złego je spotkało, czy były dzielne, czy musiały walczyć…
W ten  sposób poród staje się osnową, wokół której tworzą obraz siebie jako kobiety, matki, a nawet kochanki (!).BEZBRONNA i UFNA

Sytuacja porodu jest bardzo specyficzna. Kobieta, choć na co dzień zna swoje prawa i potrafi o nich mówić, w procesie narodzin zupełnie nie może tego zrobić. Cała jej uwaga skupiona jest na czymś innym – akt rodzenia jest doświadczeniem intensywnym, pochłaniającym matkę bez reszty. Oznacza to często, że choć świadomie rodzącą nie chciałaby czegoś (np. zaznaczonych w planie porodu interwencji medycznych) to ze względu na swój stan nie jest w stanie się przeciwstawić czy protestować.  Jedyne co może zrobić to zaufać swojemu ciału, sile natury i kompetencjom oraz dobrym chęciom osób dookoła niej.
Relacje powstające w czasie porodu są również bardzo specyficzne. Kobiety czujące ciepłe wsparcie i pomoc darzą wdzięcznością położne, które im towarzyszyły właściwie do końca ich dni. Jednak, jeśli zamiast wsparcia pojawiło się nadużycie, wykorzystanie bezbronności i szczególności całej sytuacji w kobiecie może pojawić się lęk przed ludźmi, niepewność intencji, trudności w budowaniu bliskich relacji.

KOBIETA i MĘŻCZYZNA

Cichym obserwatorem, pomocnikiem rodzącej, wsparciem i ostoją coraz częściej bywa jej partner/mąż. Odarcie porodu z intymności sprawiło, że nie zawsze mężczyzna czuje się komfortowo w sytuacji porodu. Gdy może być jedynie obserwatorem, cichym świadkiem cierpienia swojej partnerki czy wyjdzie z tego doświadczenia podbudowany? Co będzie czuła kobieta, której najbliższa osoba nie potrafiła zaoferować pomocy? Znów – jeśli cały poród określi mianem „dobry” nie będzie od nikogo oczekiwała wybawienia bądź ratunku. Gdy natomiast przeważającym odczuciem będzie strach i bezsilność ciepło dłoni bliskiej osoby może dać chwilę psychicznego wytchnienia.
Idąc dalej tropem naszej pary. Pierwsze tygodnie po porodzie nie sprzyjają fizycznemu współżyciu, niestety bywa tak, że tygodnie przeciągają się w miesiące a te w lata. Doświadczenie trudnego porodu może wywołać niechęć do kontaktów seksualnych, strach przed kolejną ciążą, urazy okolic intymnych, złe słowa, które padły w czasie porodu bądź połogu mogą sprawić, że kobieta przestanie odczuwać pożądanie. Zdarza się też, że na skutek porodu występują wtórne zaburzenia seksualne (zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet).

WSZYSTKO WRACA

Intensywność procesu narodzin jest powalająca. Nie do końca mam tu na myśli odczucia bólowe, choć te również mogą odgrywać dużą rolę w tym w jaki sposób kobieta wspomina poród swoich dzieci. Bardziej uderzające jest to, że bez względu na . Nawet jeśli kobieta zdecydowała się na znieczulenie, nawet jeśli urodziła poprzez zaplanowane cesarskie cięcie – intensywność emocji świeżo upieczonej Mamy jest wręcz nie do opisania. Miłość. Strach. Niepokój. Wdzięczność. Radość. Zmęczenie. Ból. Szczęście. Mnogość i głębokość tych odczuć sprawiają, że dzień narodzin ich dzieci zapisuje się w pamięci kobiety na zawsze.

Jest to pamięć prawie drobiazgowa, szczegółowa, bardzo dokładna. Pamiętają emocje, otoczenie, ludzi dookoła. Wypowiadane słowa, wykonywane gesty. O ile poród był dobry wspomnienie to nieustannie może być dla kobiety źródłem poczucia wewnętrznej siły i własnej mocy.

PRZEKAZ PRZEZ POKOLENIA

Dzieci lubią słuchać tego, w jaki sposób pojawiły się na świecie. Opowieści o tym, że były kiedyś w brzuchu mamy daje im poczucie ciągłości i przynależności do swojej rodziny. Prędzej czy później pada pytanie: ‚jak znalazłem się po drugiej stronie brzucha?’. W ten sposób historia przechodzi na kolejne pokolenie. Kształtuje nastawienie do procesu narodzin. Sprawia, że kultywowane jest poczucie mocy sprawczej bądź poczucie ubezwłasnowolnienia.

PORÓD JEST WAŻNY

Choć można by powiedzieć, że to jedynie kilkanaście godzin z życia, to jednak sposób, w jaki kobieta doświadcza porodu oddziałuje na nią wielopłaszczyznowo. Wydarzenie to sprawia, że jej świat się zmienia – na zawsze i bezpowrotnie. Dobry poród daje kobiecie siłę, poczucie radości i sprawczości. Trudny, ciężki, traumatyczny sprawia, że musi podjąć walkę o odzyskanie samej siebie.

 
Doświadczenie porodu rezonuje w kobietach przez resztę ich dni, wtapia się w ich tożsamość, wpływa na ich relacje z innymi, staje się ważnym elementem historii ich życia.
 
Podaj dalej!Pin on Pinterest0Share on Facebook132Share on Tumblr0Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn0Share on Google+0